main graphic

main graphic

Czym jest pragnienie, które inspiruje i nieustannie zaprasza człowieka do spotkania ze Słowem Życia? Pragnienie, które wręcz porywa do poznania siebie w relacji i intymnej przyjaźni ze Słowem. Wielu nie jest jeszcze tego świadomym. Czasami mam wrażenie że ich liczba ciągle rośnie. Wszyscy jednak pragniemy poznać kim właściwie jesteśmy.

W tym momencie stajesz w obliczu decyzji i wyboru, gdzie i z kim chcesz poznać siebie? Nie wszyscy świadomie i dobrowolnie dokonują wyboru, wielu chowa się „za plecami” tłumu. Ci którzy wybierają świat i mądrość człowieka, który żyje bez Boga, decydują się na kontekst poznania ograniczony czasem i przestrzenią. Jego perspektywa rozumienia człowieka zamyka się w przestrzeni narodzin (nawet nie poczęcia) i śmierci. A człowiek jest kimś większym. Kimś, kto nie może być ograniczony czasem i przestrzenią.

Studiując często powtarzałem – na wykładach i w prywatnych rozmowach – że sama psychologia nie jest w stanie zaofiarować człowiekowi „pełnego pakietu uzdrowienia” i życia pełnią tym, kim jest. Po prostu bez Boga człowiek nie jest w stanie poznać i doświadczyć prawdy o sobie.

I tu wracamy do postawionego pytania: czym jest pragnienie, które inspiruje i nieustannie zaprasza człowieka do spotkania ze Słowem Życia? Dla człowieka wiary to nic innego jak Obraz i Boże Podobieństwo zapisane w samej jego istocie (Rdz 1, 26).

Często pytamy, jak dotrzeć do tej Prawdy? Droga jest prosta - Jezus, Słowo, które stało się Ciałem, jest Drogą, która prowadzi do Ojca (J 14, 6). W Nim poznajemy Ojca (J 14, 7). W Ojcu rozpoznajemy Prawdę o sobie. Wówczas dusza człowieka, jego istota, przeżywa zachwyt i wykrzykuje „och!” stając „twarzą w twarz” z obrazem i podobieństwem Boga w sobie. Uwalnia się od lęków i trosk. W jednej chwili zrzuca z siebie zniewolenie jakim są opinie i oczekiwania innych ludzi i całego świata. Wie kim jest!

Jak więc poznać Ojca w Chrystusie? Innymi słowy, jak poznać Prawdę o sobie? Na pewno nie jest to przypadkowe spotkanie ze Słowem, czy chwilowe zauroczenie. Nie jest to intelektualne poszukiwanie ani lektura Słowa w perspektywie myślenia tego świata (Rz 12, 2).

Podzielę się praktyką, która może Ci pomóc w poszukiwania. Sami z siebie nie jesteśmy zdolni zbliżyć się do Jezusa. Jest to łaska, którą z miłości daje Ojciec (J 6, 44). Poznanie więc jest to wybór pójścia za Słowem, zamieszkanie z Nim i dzielenie się doświadczeniem – radość spotkania ze Słowem i z prawdą o sobie – z innymi (J 1, 35–42).

Człowiek musi dokonać świadomego i wolnego wyboru - czy Słowo Boga czy też świat jest źródłem poznania prawdy o sobie? Ojciec widząc Twój wybór obdarzy Cię wszelką potrzebną łaską. Wybór to nie gra myśli i marzenia. To konkretna postawa, czyli porzucenie dotychczasowego sposobu myślenia (Rz 12, 2) i „pójście za Nim” (J 1, 37).

Nie jest to łatwe. Świat nie rozumie takiego wyboru i postawy. Wybierając więc Słowo pośród pięknych doświadczeń przeżyjesz chwile samotności, niezrozumienia i osobistych niepokojów. Wówczas uczyń słowa Jezusa - „nie bójcie się, to Ja” - twoim ‘domem’ (Mt 14, 27). Dokonując wyboru nie trać czasu na mądrości tego świata rozważając wszelkie „za” i „przeciw”. Po prostu uczyń to w kontekście wiary, zaufania i miłości.

Zamieszkaj ze Słowem, czyli bądź z Nim przez długi czas. Uczyń Słowo Boga Twoim domem (J 8, 31) a staniesz się Jego uczniem. Wówczas poznasz Prawdę, która uczyni Cię wolnym człowiekiem (J 8, 32). Zamieszkać ze Słowem to codzienna, regularna lektura Pisma Św., medytacja, adoracja i świadome wprowadzanie w życie Jego nauki. Taka praktyka pomoże Ci zbudować intymną relację ze Słowem Boga. Najpiękniejsze poznanie to osobiste doświadczenie

Przeżywając intymne spotkanie ze Słowem wyjdziesz do innych. Taka jest natura radości spotkania z Bogiem i sobą w Nim. Pójdziesz do innych, aby dzielić się – nie uczyć – pięknem Boga i pięknem siebie (J 1, 41–42).

Wybór należy do Ciebie, gdzie i z kim chcesz doświadczyć, czyli poznać prawdę o sobie.

Janusz Prud SVD
0
0
0
s2smodern