main graphic

main graphic

Kategoria: KONTYNENTY


Uśmiech towarzyszy mi w każdym miejscu, w którym przebywam – poczynając od seminarium, gdzie uczę się języka indonezyjskiego, jak i w klasztorach żeńskich i męskich, w których posługuję i odprawiam Eucharystię, a także w kościołach i kaplicach, do których jeżdżę co niedzielę. Ponadto w zwykłych rodzinach, do których jestem zapraszany na kolację. Uśmiech nie znika również z twarzy dzieci i młodzieży, z którymi mam kontakt w szkołach podstawowych i średnich.

Zaskakuje tutaj na wyspie Flores rozkwit powołań i młodość Kościoła, którą od razu się wyczuwa. Nie tylko bowiem kościoły parafialne są przepełnione dziećmi i młodzieżą, ale również wszystkie instytuty i zgromadzenia zakonne. Seminaria duchowne mają dziesiątki powołań każdego roku. Gdy odwiedza się domy zakonne sióstr, widać w nich wiele młodych dziewcząt, które pragną poświęcić swoje życie Bogu. Podobnie jest w zakonach męskich.

Poziom kształcenia sióstr, kleryków i braci zakonnych jest również bardzo wysoki. Siostry potrafią posługiwać się swobodnie takimi językami, jak angielski czy włoski, ponieważ zazwyczaj ich formacja zakonna odbywa się w Europie lub na Filipinach.

Women - Flores, Indonesia

Flaga naszej ojczyzny jest oczywiście biało-czerwona. Natomiast flaga kraju, w którym obecnie uczę się języka, czyli Indonezji, jest czerwono-biała. To pierwsze podobieństwo, a jednocześnie zasadnicza różnica.

Gdy udawałem się do tego zamorskiego kraju w południowo-wschodniej Azji, kleryk Yulius Dua SVD powiedział, abym przygotował się na to, że tam wszystko jest do góry nogami. Od listopada zeszłego roku zacząłem poznawać kulturę i klimat jaki panuje w Indonezji. Przede wszystkim staram się poznawać ten odległy kraj poprzez spotkania i rozmowy z ludźmi, którzy tutaj mieszkają.

Indonezja

Wybierając się do egzotycznego kraju staramy się poznać jego kulturę, język i religię. Każdy misjonarz, który poważnie traktuje ludzi, którym ma głosić Dobrą Nowinę, również tak postępuje.

Na temat Indonezji można wiele dowiedzieć się z internetu, ale pierwszym źródłem informacji nadal pozostają książki. Na rynku polskim można zakupić dobre przewodniki (np. A. Wójcik, „Indonezja”). Mamy też do dyspozycji obszerne opracowania (np. E. Pisani, „Indonezja itd.: studium nieprawdopodobnego narodu”) lub książki podróżnicze (A. Jaklewicz, „Indonezja. Po drugiej stronie raju”).

Misjonarze werbiści są nie tylko czytelnikami książek na temat krajów misyjnych, ale także sami wiele piszą. W Materiałach i Studiach Księży Werbistów można znaleźć wiele ciekawych listów naszych współbraci (np. o. Stefan Wrosz, Listy misyjne, t. 1/2). Szczególnie płodnym autorem jest o. Czesław Osiecki, który stale pisze nowe teksty i wydaje je w Polsce. Warto wspomnieć tylko niektóre książki jego autorstwa: „Pod krzyżem Południa” (1989), „Misjonarz na wyspie Flores” (1982), „Słotne dni na Flores” (1986), „Pod upalnym słońcem na Flores” (1989), „Ogród miłosierdzia na Flores” (2000).

Seminarium w Ledalero

Wyspa Flores jest częścią niepodległej Indonezji i należy do Prowincji Ende Zgromadzenia Słowa Bożego. Już przed II wojną światową przybyli tam pierwsi bracia zakonni z Polski. Następnie w 1965 roku przybyła duża grupa polskich misjonarzy werbistów, m.in. oo. Stanisław Ograbek, Stanisław Wyparło, Czesław Osiecki i Stefan Wrosz.

Tych 20 misjonarzy dobrze zapisało się w historii Kościoła katolickiego w Indonezji. Dla przykładu o. Stanisław Wyparło wybudował ponad 30 kościołów, a o. Stanisław Ograbek odpowiadał za największy na wyspie projekt budowy głównej drogi – Trans Flores. Ponadto o. Józef Pieniążek przez długie lata był wykładowcą w Seminarium Świętego Pawła w Ledalero w pobliżu największego miasta Maumere.

Przeglądaj wg autorów

NEWSLETTER

Chcesz otrzymywać powiadomienia o najciekawszych tekstach?