Świat według werbistów

BLOG

Czy Słowo Boga jest znakiem czasu?

Człowiek zawsze i wszędzie szukał i szuka sensu życia: pokoju, sprawiedliwości i radości (Rz 14, 17). Często jednak nie wie, gdzie i jak go odnaleźć. A piękno życia ukryte jest w Tym, przez które wszystko się stało - czyli w Słowie, które było na początku i które było Bogiem (J 1,1-4). Niby takie proste i w zasięgu ręki, a jednak dla wielu stało się skomplikowane i wręcz nie do osiągnięcia. 

Wielu ludzi tego świata, którzy nie znają, nie wierzą i nie kochają Boga wprowadzają własne interpretacje i propozycje, gdzie i jak znaleźć sens życia. Mówią o wszystkim, ale nie mówią o Słowie Boga. W zamian proponują egzystencję, która ma zagwarantować pokój i radość. I co się dzieje? Człowiek przeżywa lęki, samotność, smutek i depresję. A życie jest światłością ludzi, której ciemność nie ogarnęła (J 1, 4-5). Czyli tym, czego człowiek szuka i pragnie to Słowo Boga, przez które wszystko się stało. To Słowo, które przyszło „do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli” (J 1,11).

Kilka miesięcy temu na naszej misji w Ligaya rozpoczęliśmy duchowe ćwiczenia, gdy zauważyłem, że dla wielu ludzi wiara to praktykowanie, nawyki i przyzwyczajenia. Brakowało osobistego doświadczenia intymności z Bogiem. A intymność to wiara, która rodzi się ze słuchania słów Chrystusa (Rz 10,17). Tak więc rozpoczęliśmy naszą przygodę ze Słowem Boga pod hasłem: ‘Pismo święte w każdym domu, każda rodzina czyta Słowo Boga”. Chodzi o to, aby Słowo Boga stało się Ciałem i zamieszkało w każdej rodzinie, w sercu człowieka.

Od miesiąca jestem w Polsce. Biorę udział w licznych akcjach pastoralnych, na przykład przygotowaniach do I Komunii świętej czy bierzmowania. Słucham wielu nauk i kazań. Mówi się wiele o wierze, praktykach i zwyczajach. Mało natomiast albo wcale nie mówi się o Piśmie Świętym. Nie cytuje się słów Biblii. Wygląda to tak, jakby katechizm, obyczaje i praktyki stanowiły fundament wiary. A ona rodzi się ze słuchania i praktykowania słów Chrystusa (Mt 7, 24).

Głęboko wierzę, że jako Zgromadzenie Słowa Bożego stajemy się znakiem dla współczesnego człowieka. Przynosimy Słowo Boga do każdego domu, a zarazem inspirujemy każdą rodzinę i każdą osobę do czytania, medytacji i praktykowania słów Chrystusa. A Bóg dokona reszty, poprowadzi do poznania prawy i zbawienia (1 Tm 2,4).

Janusz Prud SVD, Filipiny
Zawsze otwarci na znaki czasu staramy się kroczyć nowymi drogami,
jeżeli zapowiadają one większą skuteczność w wypełnianiu misyjnego nakazu.

KONSTYTUCJE SVD