main graphic

main graphic

Struktura człowieka, jego umysł, ciało i uczucia, to żywy i dynamiczny organizm, który ciągle rozwija się i podlega zmianom. Nigdy nie zatrzymuje się „w drodze” ani nie zadowala samą tylko egzystencją. Psychologia nie mówi jednak nic o duszy człowieka. Chciałbym zaproponować biblijne rozumienie człowieka oraz perspektywę jego rozwoju i dojrzewania.

Biblia rozumie człowieka jako serce, dusza, moc (ciało) i umysł (Łk 10, 27), który jest zaproszony do kochania Boga, bliźniego i siebie całym sobą. Obraz i Podobieństwo Boga (Rdz 1, 26) jest darem Jego miłości. Bóg jest miłością (1 J 4, 16), która uzdalnia człowieka do kochania i bycia kochanym.

Po dokładnie 30 latach kolejny następca św. Piotra stanął na ziemi malgaskiej. Można powiedzieć, że w perspektywie ekonomicznej i pod względem warunków życia codziennego sytuacja na Madagaskarze niewiele się zmieniła. My misjonarze, posługujący tu od lat, jesteśmy tego świadkami. W wielu aspektach można nawet stwierdzić, że kraj cofnął się. Powszechna bieda i niedostatek życia milionów Malgaszy, niesprawiedliwość społeczna i powszechna korupcja, egoizm ekonomiczny oraz degradacja ekologiczna, oto najbardziej rzucające się w oczy wyzwania, przed którymi od lat stoi Madagaskar.

Początki werbistów były mizerne pod każdym względem. I dom był mizerny i ekipa założycielska nie błyszczała splendorem: diecezjalny zelator Apostolstwa Modlitwy, luksemburski proboszcz i dwóch kleryków. Sam o. Arnold mówi o tej sytuacji tak: „Ideę powstania domu misyjnego celem kształcenia niemieckich misjonarzy (…) ogólnie przyjęto z radością (…). Opinia jednak zmieniała się, kiedy spoglądano na niepozorny początek i brak środków pieniężnych, a jeszcze bardziej – na prawie nic nie znaczące osoby, które zainicjowały dzieło (…). Musiałem sam stwierdzić, że wszędzie tam, gdzie się pojawiłem, patrzono na mnie z wielkim współczuciem, jak na osobę, która ma ekscentryczne idee, a jeśli wierzyć pewnemu księdzu (…), to była to jedna z najłagodniejszych opinii, jakie wypowiedziano”.

Wydawać by się mogło, że Kościół przeżywa wielki kryzys. Szczególnie, gdy docierają do nas wiadomości z Kościoła na starym kontynencie. Oczywiście, że to, co dzieje się w Europie ma wpływ na cały świat. Ale Kościół jest wspólnotą ludzi, którą należy odróżnić od innych zgromadzeń i grup społecznych. Według nauki Soboru Watykańskiego II Kościół to Mistyczne Ciało Chrystusa (por. KKK 790). Stąd też nawet, jeśli choroba dotyka jakąś część tej wspólnoty, to jeszcze nie znaczy, że już niedługo nastąpi śmierć całego organizmu. 

Pewnie, że tutaj Kościół ma również swoje problemy i niedoskonałości. Jednak, mimo tych przeciwności, wiara katolicka się rozwija i kwitnie. Widać to przede wszystkim na przykładzie nowych powołań zakonnych i kapłańskich.

Obchodziliśmy kilka dni temu uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Jednym z ulubionych obrazów na to święto jest obraz Niepokalanego Poczęcia. To właśnie dzięki temu, że Maryja została zachowana od grzechu pierworodnego, nie podzieliła losu wszystkich grzeszników, jakim jest grób, ale z duszą i ciałem została wzięta do nieba.

W teologicznym wyrażeniu tej prawdy malarze często sięgali po potężny obraz Niewiasty obleczonej w słońce z Apokalipsy św. Jana (zob. Ap 12, 1): „Potem wielki znak się ukazał na niebie: Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod jej stopami, a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu”.

Wewak, Papua Nowa Gwinea

Najbardziej lubię niedziele. Odkąd sięgam pamięcią, był to zawsze święty dzień tygodnia. Zakładaliśmy wówczas "niedzielne" ubrania, był lepszy, wspólny obiad i długi spacer. Czas płynął inaczej. Nie trzeba było się spieszyć, bo wszystko zostało zrobione lub dopiero czekało na zrobienie. Co innego było wtedy ważne.

Polska nazwa tego dnia mówi, żeby "nie-działać" i dzięki temu coś odkryć, doświadczyć czegoś innego niż zwykle. Nagle codzienność ma szansę dostać nowego blasku, nabrać swoistej lekkości. Może dlatego niedziela po angielsku i niemiecku to Dzień Słońca (Sunday, Sonntag).

Przeglądaj wg autorów

NEWSLETTER

Chcesz otrzymywać powiadomienia o najciekawszych tekstach?