main graphic

main graphic

- Kilka lat temu zachorowałem - Kostas dzielił się doświadczeniem. - Nie było to nic poważnego. Musiałem jednak przejść przez wiele badań lekarskich. Okazało się, że byłem zarażony wirusem HIV. W jednym momencie mój świat zawalił się w gruzy. Zostało tylko rozczarowanie, rozpacz i beznadzieja.

- Wieczorem zadzwoniłem do jednego z moich przyjaciół – Kostas kontynuował. - Wspominałem o wynikach badań. I wówczas po drugiej stronie zapadła długa cisza. W ciągu kilku dni zniknęli wszyscy, których uważałem za przyjaciół.

Pieniężno, Polska

Najbardziej lubię ten moment między wieczerzą wigilijną a Pasterką. Ostatni akord Adwentu. Ostatnie chwile, by przyjrzeć się swojej tęsknocie, zbadać gotowość na przyjęcie Tego, który ma przyjść. Bezcenny czas zatrzymania i samotności, który nadaje smak świętowaniu.

I o tym opowiada zdjęcie, które zrobiłem kilka lat temu w naszym seminaryjnym kościele w Pieniężnie. Wszystko jest już gotowe. Za chwilę zapełnią się ławki, rozbłysną główne światła i zacznie się Pasterka. Ale jeszcze nie teraz.

Slumsy, Cebu - Filipiny

Kilka dni w Tondo otwarło moje oczy. Brak podstawowych środków do życia nie był jedynym i wyłącznym problemem ubogich. Podstawowy problem polegał na tym, że oni uwierzyli w to, że są ubodzy. Ktoś skutecznie wbił to w ich umysły.

Uwierzyli, że są ubodzy, ponieważ patrzyli na rzeczywistość własnego życia oczyma tego świata. Świata, który "nie poznał Boga". Nie znali i nie wiedzieli w sobie daru który otrzymali od Boga Stwórcy. Nie byli dumni z otrzymanej godności - obrazu podobieństwa bożego. Poddali się. Po prostu uzależnili się od charytatywnej pomocy innych ludzi.

Ikony

W Boże Narodzenie wspominamy tajemnicę wcielenia. Przez wieki ta tajemnica była zgłębiana przez teologów, przeżywana przez świętych, opiewana w liturgii, szeptana w modlitwach. Była też wyrażana w obrazach i ikonach. I właśnie o tym ostatnim sposobie wyrażania tajemnicy wcielenia chciałem napisać.

Sobór Watykański II mówi o Matce Bożej, że poczęła Słowo Boże „w sercu i w ciele” (LG 53). Oznacza to, że na początku usłyszała słowo, a później Słowo Przedwieczne stało się w Niej ciałem. W zasłuchaniu się w słowo Boże i my możemy być podobni do Maryi. W Jego poczęciu już nie – to jest Jej absolutny przywilej.

Plant in darkness

Przez chwilę widziałem tylko ciemność. Moje oczy powoli przyzwyczajały się do panującego mroku. Zaledwie kilka promieni światła wpadało do środka przez jedno małe okrągłe okienko. Rozpoznałem kształty łóżka i coś przykrytego pod kocem. Pod ścianą siedziały trzy starsze kobiety.

Skłoniłem głowę i bez słowa usiadłem na łóżku. Rozpoznałem twarz młodej kobiety. Kelatlegile, 35-letnia kobieta, matka trójki dzieci, dowiedziałem się później. Patrzyłem w jej oczy. I to przerażające doświadczanie - nie było tam życia. Umierała na komplikacje wirusa AIDS.

Wewak - Papua Nowa Gwinea

Nie ma znaczenia, czy wylądujemy w Indiach, Ghanie lub Papui Nowej Gwinei − pierwsze wrażenie zawsze jest takie same: upał. Gdy tylko staniemy w otwartych drzwiach samolotu skóra i płuca natychmiast dają znać o trudnej do zaakceptowania rzeczywistości. 

Kiedyś było łatwiej. Podróż statkiem stopniowo przygotowywała na spotkanie z upałem, oswajała z tym, co nas czeka. Teraz w jednym momencie jesteśmy wypychani z klimatyzowanego samolotu wprost w objęcia żaru, który nie tylko leje się z nieba, ale odnosimy wrażenie, że także unosi się z rozdygotanej ziemi. Stajemy wobec tego trochę przerażeni i tylko wstyd przed ucieczką w klimatyzowane wnętrze oraz chęć sprawdzenia tego, co jest poza upałem, sprawia, że zaczynamy schodzić w dół.

Przeglądaj wg autorów

NEWSLETTER

Chcesz otrzymywać powiadomienia o najciekawszych tekstach?