Rozważania do czytań mszalnych
18. Niedziela Zwykła, rok A
| Pierwsze czytanie: Iz 55,1-3 Drugie czytanie: Rz 8,35.37-39 Ewangelia: Mt 14,13-21 |
Dzisiejsza Ewangelia opisuje pierwszy z dwóch cudów rozmnożenia chleba w Ewangelii według Mateusza. Drugi znajduje się w Mt 15,32-39.
Mateusz umieszcza tę scenę tuż po śmierci Jana Chrzciciela z rozkazu Heroda Tetrarchy (Mt 14,1-12). Jezus odchodzi wtedy na miejsce pustynne, lecz tłumy idą za Nim. Widząc ich, Jezus okazuje współczucie i uzdrawia chorych. Następnie, dzięki pięciu chlebom i dwóm rybom przyniesionym przez uczniów, dokonuje cudu, który pomaga im lepiej zrozumieć, kim On jest.
Pięć chlebów i dwie ryby dla pięciu tysięcy ludzi
Choć każdy z Ewangelistów ukazuje cud rozmnożenia chleba, to jednak każdy z nich robi to w nieco inny sposób (Mk 6,30-44; Mt 14,13-21; Łk 9,10-17; J 6,1-15). Mateusz i Łukasz idą za układem Ewangelii Marka, wprowadzając własne akcenty do okoliczności, jakie towarzyszą rozmnożeniu. Mateusz umieszcza tę scenę po odrzuceniu Jezusa w Nazarecie (Mt 13,35-58) i po opisie śmierci Jana Chrzciciela (Mt 14,1-12), ale przed wydarzeniem chodzenia Jezusa po wodzie (Mt 14,45-52). Pomija jednak wysłanie Dwunastu z misją głoszenia bliskości królestwa Bożego, o którym Marek wspomina przed relacją o śmierci Jana Chrzciciela (Mk 6,14-29).
Różnica między Markiem a Mateuszem polega na tym, w jaki sposób opisują rolę uczniów w tym wydarzeniu. W obu Ewangeliach uczniowie proszą Jezusa, by odesłał tłum. Autentycznie martwią się o to, aby ci ludzie nie byli głodni. Jezus, zamiast ich zatroskania o losy tłumu, zaproponował im, by sami coś zrobili z tą sytuacją. Jak uczniowie reagują na tę pozornie niemożliwą prośbę? W Ewangelii Marka sprzeciwiają się, że nie są w stanie nic zrobić. Nawet przy dwustu denarach (równowartość dwustu dziennych pensji zwykłego robotnika) nie byłoby możliwe nakarmienie tak ogromnej grupy. W Ewangelii Mateusza przeciwnie, od razu mówią Jezusowi, że mają pięć bochenków i dwie ryby (Mt 14). Uczniowie są przedstawieni jako ludzie wiary, ale ich wiara jest wciąż mała i słaba (Mt 6,30; 8,26; 14,31; 16,8; 17,20). Jezus chce przez ten cud nie tylko pomóc ludziom zgromadzonym wokół Niego, ale jednocześnie chce pogłębić wiarę uczniów.
Fot. archiwum Instytutu Katechetycznego LUMKO, RPA
Podobnie dzieje się z czytelnikami Ewangelii Mateusza - nieustannie potrzebujemy pomocy Jezusa, aby wzrastać w wierze. Gotowość uczniów, by ofiarować to, co mają, pozwala Jezusowi pobłogosławić ich dar i nakarmić tłumy. Bez Niego byłoby to niemożliwe, z Nim staje się możliwe. Jezus działa ze współczucia (Mt 9,36; 14,14; 15,32). Gdy Jego współczucie łączy się z naszą wiarą i współpracą, mogą wydarzyć się cuda.
Współczucie i ufność uczniów zachęcają nas do naśladowania ich postawy. W dzisiejszym świecie nie brakuje sytuacji, w których potrzebna jest pomoc: miliony ludzi cierpią z powodu głodu, chorób, bezrobocia, dyskryminacji, wojen i wielu innych nieszczęść. Łatwo wtedy powiedzieć, że problem jest zbyt wielki, by cokolwiek zrobić i po prostu odejść.
Przykład uczniów zachęca nas, byśmy pomagali na tyle, na ile możemy. Choć nasza pomoc może wydawać się niewielka i dotyczyć tylko kilku osób, to jednak dla potrzebujących ma ona ogromne znaczenie. Lekarz nie uzdrowi wszystkich chorych, ale nie przestaje leczyć tych, którym może pomóc. Nikt nie jest tak biedny, by nie mógł się dzielić, ani tak bogaty, by nie potrzebował pomocy innych ludzi.
Przedsmak Eucharystii
Wszystkie cztery Ewangelie mówią, że Jezus wziął chleby, spojrzał ku niebu, odmówił błogosławieństwo, połamał je i dał uczniom, aby rozdali je tłumom (Mk 6,41; Mt 14,19; Łk 9,16; J 6,11-12). Te gesty przypominają słowa i czynności znane z Eucharystii sprawowanej w pierwszych wspólnotach chrześcijańskich (Mt 26,26-27; 1 Kor 11,23-24). Ponieważ Eucharystię nazywano „łamaniem chleba” (Mt 26,26; Mk 14,22; Łk 22,19; 24,30.35; Dz 2,42.46; 27,35), możliwe, że Mateusz widzi w tym wydarzeniu zapowiedź celebracji eucharystycznej. Opis rozmnożenia chleba nie jest więc tylko prostą relacją z minionego wydarzenia. Pierwsi chrześcijanie rozumieli Eucharystię jako sposób, w jaki Jezus nadal okazuje swoją miłość, uzdrawia i karmi wspólnotę tym, co ludzie przynoszą Panu i czym dzielą się między sobą.
Każda Eucharystia przypomina nam, że - podobnie jak Jezus - mamy troszczyć się o chorych, głodnych i opuszczonych. Być może oni również szukają Jezusa, jak tłum z dzisiejszej Ewangelii. W świecie wciąż istnieje głód i pragnienie Boga. Jeśli my, chrześcijanie, nie będziemy na nie odpowiadać, gdzie zagubieni Go odnajdą?
Słowa Jezusa „Dajcie im jeść” (Mt 14,16) są skierowane do nas za każdym razem, gdy uczestniczymy we Mszy Świętej. Niech wezwanie „Bierzcie i jedzcie z tego wszyscy” towarzyszy naszej codziennej modlitwie, w której powierzamy Bogu potrzeby świata.