Piotr i pozostali uczniowie dostrzegają niebezpieczeństwo, jakie misja Jezusa niesie dla Niego i dla nich samych. Wiedzą, że nie zdołają ochronić Go przed śmiercią. Wiedzą też, że On nigdy nie wycofa swoich słów przed jakimkolwiek zagrożeniem. Widząc to Jezus wzywa przestraszonych uczniów, aby odważnie poszli za Nim, ponieważ cierpienie i śmierć nie są ostatnim słowem.
Świat według werbistów
BLOG
Kategoria: BIBLIA
Często łatwiej powtórzyć, co mówią inni, niż wyrazić własne przekonania. Krótko przed podróżą do Jerozolimy Jezus stawia uczniom im dwa pytania. Najpierw pyta ogólnie: „Za kogo ludzie Mnie uważają?”. Odpowiedzi uczniów pokazują, jak ludzie rozumieją Jego misję. Potem Jezus stawia im pytanie bardziej osobiste: „A wy za kogo Mnie uważacie?”.
Pokorna i wytrwała wiara prostej kobiety z obcego kraju wyraźnie kontrastuje z niewiarą, którą Jezus spotyka wśród własnego ludu, zwłaszcza u jego przywódców. To właśnie poganka nazywa Jezusa Synem Dawida. Tymczasem wielu z Jego rodaków pozostaje wobec Niego pełnych wątpliwości, a w rodzinnym Nazarecie Jezus nie dokonuje cudów z powodu ich niewiary.
Bóg Biblii jest Panem natury. Wszystkie stworzenia podlegają Jego prawom, nawet potężne i nieokiełznane wody. Jezus, chodząc po wodzie, objawia, że również On ma nad nią władzę. Ten znak Jego niezwykłej mocy budzi w Piotrze pragnienie, by pójść do Niego po wodzie.
Mateusz umieszcza pierwszą scenę rozmnożenia chleba tuż po śmierci Jana Chrzciciela. Jezus odchodzi na miejsce pustynne, lecz tłumy idą za Nim. Widząc ich, Jezus okazuje współczucie i uzdrawia chorych. Następnie, dzięki pięciu chlebom i dwóm rybom przyniesionym przez uczniów, dokonuje cudu, który pomaga im lepiej zrozumieć, kim On jest.
Czasem odkrywamy Królestwo Niebieskie jako niespodziewany dar - choć było obecne od dawna, nie zwracaliśmy na nie uwagi. Jezus przypomina, że Królestwo jest blisko, a nawet pośród nas. Mimo to często nie dostrzegamy obecności Boga. Dopiero pewne wydarzenia otwierają nam oczy i pozwalają z radością przyjąć Jezusa jak i Jego Królestwo jako najcenniejszy dar.
Wsłuchując się w Jezusową przypowieść o chwaście rosnącym wśród zbóż warto zapytać, czy w naszej społeczności jesteśmy tak cierpliwi wobec siebie, jak Bóg jest cierpliwy wobec nas? Możemy ulec pokusie, by ekskomunikować kłopotliwych i słabych członków lub tych, którzy się z nami nie zgadzają. Możemy też być bardzo niecierpliwi wobec siebie i życzyć sobie, żebyśmy nie mieli już wad.
Jezus rozpoczyna przypowieść wezwaniem, by słuchać Jego słów i powtarza to samo wezwanie na końcu swojego kazania (Mt 13,3.9). Ewangelia pokazuje jeszcze jedną prawdę o słuchaniu - można słuchać, ale nic z tego, co słyszymy, nie rozumieć. Uczniowie uważnie słuchali Jezusa i słyszeli Jego naukę, ale jej nie rozumieli. Dlatego poprosili o dodatkowe, osobiste wyjaśnienie.