Rozważania do czytań mszalnych
2. Niedziela Wielkiego Postu, rok A
| Pierwsze czytanie: Rdz 12,1-4 Drugie czytanie: 2 Tm 1,8b-10 Ewangelia: Mt 17,1-9 |
Dzisiejsza Ewangelia opisuje niezwykłe, mistyczne przeżycie Piotra, Jana i Jakuba, w którym Jezus ukazuje im się w pełni Bożej chwały w towarzystwie Mojżesza i Eliasza, którzy symbolizują Prawo oraz Proroków. Scena ta pokazuje, że Jezus jest zarówno nowym Mojżeszem, jak i Eliaszem, spełniającym zapowiedzi Starego Przymierza i rozpoczyna Nowe Przymierze. Z obłoku rozlega się głos Boga: „Jego słuchajcie!” (Mt 17,5) Uczniowie są przestraszeni i nie rozumieją jeszcze roli Jezusa jako cierpiącego Mesjasza i Pana chwały. Dopiero po Zmartwychwstaniu zyskają pełne zrozumienie tego, co wydarzyło się na Górze Tabor.
My także zmagamy się z wiarą w Jezusa, zwłaszcza gdy Jego wielkość ukryta jest w codzienności i trudach. Mistyczne doświadczenia, otrzymywane od Boga, przemieniają nas i dają siłę, by dalej podążać drogą ucznia Chrystusa.
Znaczenie Przemienienia
Scena Przemienienia Pańskiego jest zapisana we wszystkich trzech Ewangeliach synoptycznych (Mt 17,1-8; Mk 9,2-8; Łk 9,28-36). Wzmianka o Przemienieniu Pańskim znajduje się także w 2 Liście św. Piotra 1,16-18.
Opisane w dzisiejszej Ewangelii wydarzenie nastąpiło około tygodnia po wyznaniu Piotra dotyczącym mesjańskiej roli Jezusa. Jezus zabrał trzech najbliższych mu uczniów – Piotra, Jakuba oraz Jana – na Górę Tabor (575 m n.p.m.). Tam został przemieniony, a jego odzienie rozbłysło nadprzyrodzonym światłem. W tym samym momencie pojawili się u Jego boku Mojżesz i Eliasz, którzy z Nim rozmawiali. Widząc to Piotr zaproponował zbudowanie trzech namiotów, a z chmury rozległ się głos potwierdzający boskość Chrystusa oraz jego boski autorytet, po czym wizja dobiegła końca.
Przemienienie stanowi istotny etap objawienia Jezusa jako Chrystusa i Syna Bożego pod względem epifanicznego objawienia zbliżonego do objawienia w czasie Chrztu Jezusa (Mt 3,13-17; Mk 1,9-11; Łk 3,21 i nast.). Na Górze Tabor chwała Jezusa objawia się nie tyle przez czyny, ale w bardziej osobisty sposób, symbolizujący królewską obecność Boga pośród ludzi.
Relacja opisująca to, co wydarzyło się na Górze Przemienienia zawiera wiele cech, które czerpią swoje znaczenie ze Starego Testamentu. Tak więc Mojżesz i Eliasz reprezentują Prawo i Proroków dających świadectwo o Mesjaszu. To, że w chwili Przemienienia to oni stają obok Jezusa czyni ich świadkami tego, że Prawo i Proroctwa wypełniają się Jezusie. Każdy z nich, Mojżesz i Eliasz, miał wizję chwały Bożej na górze - Mojżesz na Synaju (Wj 24,15) a Eliasz na Górze Horeb (1 Krl 19,8). Mojżesz i Eliasz nie pozostawili po sobie znanego innym ludziom grobu (Pwt 34,6; 2 Krl 2,11). Prawo Mojżesza i przyjście Eliasza są wspomniane razem w ostatnich wersetach Starego Testamentu w Księdze Malachiasza (Ml 4,4-6).
Ojcowie Kościoła utożsamiają z Mojżeszem i Eliaszem dwóch mężczyzn przy pustym grobie z Ewangelii św. Łukasza i św. Jana (Łk 24,4; J 20,12) oraz tych obecnych przy wniebowstąpieniu (Dz 1,0) oraz "dwóch świadków" z Księgi Apokalipsy (Ap 11,3). Niebiański głos „To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie!” (Mk 9,7), wyróżnia Jezusa nie tylko jako Mesjasza, ale także jako Proroka z księgo Powtórzonego Prawa (Pwt 18,15 i następne).
Chmura jest symbolem zasłonięcia boskiej obecności (Wj 24,15-18; Ps 97,2). W scenie Wniebowstąpienia Pańskiego to chmura zabiera Chrystusa sprzed oczu uczniów (Dz 1,9). Powrót Chrystusa według Nowego Testamentu ma również nastąpić wśród chmur (Ap 1,7).
Przemienienie stanowi więc kluczowy moment objawienia Królestwa Bożego, odnosząc się do Starego Testamentu i ukazując, jak Chrystus realizuje proroctwa o Nim głoszone przed Jego narodzeniem oraz nawiązuje do ważnych wydarzeń, takich jak krzyż, zmartwychwstanie, wniebowstąpienie i paruzja.
Piotr był w błędzie, próbując uczynić swoje mistyczne doświadczenie trwałym, co wyraża jego propozycja budowy trzech namiotów. Na propozycję pozostania w mistycznym uniesieniu Bóg odpowiada natychmiastowym zakończeniem wizji. To obecność samego Jezusa i skupienie się na Jego słowie powinno wystarczyć wierzącym, aby podążać śladami Zbawiciela.
Fot. archiwum Instytutu Katechetycznego LUMKO, RPA
Obecność Mojżesza i Eliasza
Jak już wspomniałem dzisiejsza Ewangelia to opowieść o wydarzeniu, które miało miejsce sześć dni po wyznaniu Piotra w Cezarei Filipowej: „Jesteś Mesjaszem, Synem Boga żywego”. Wtedy Jezus zabrał Piotra, Jakuba i Jana na wysoką górę, gdzie został przemieniony (zmieniony w formie - por. Rz 12,2; 2 Kor 3,18) przed wybranymi uczniami (Mt 17,2). To, co się stało na Górze Przemienienia, było objawieniem chwały Jezusa. Blask Jego chwały był widoczny na Jego twarzy i w Jego szatach, które stały się białe jak światło. Mojżesz i Eliasz pojawili się z nieba w jakiejś widocznej formie i rozmawiali z Jezusem, co dowodzi, że świadome istnienie człowieka istnieje po śmierci. Łukasz napisał, że Mojżesz i Eliasz rozmawiali z Jezusem o Jego nadchodzącej śmierci (Łk 9,31).
Dlaczego tylko Mojżesz i Eliasz spośród wszystkich osób ze Starego Testamentu byli obecni na tej „uroczystości”? Być może ci dwaj mężczyźni i wybrani przez Jezusa uczniowie reprezentowali wszystkie kategorie ludzi, którzy będą w nadchodzącym królestwie Jezusa. Uczniowie reprezentują jednostki, które będą obecne w ciałach fizycznych. Mojżesz reprezentuje zbawione osoby, które zginęły lub umrą. Eliasz symbolizuje zbawionych ludzi, którzy nie doświadczą śmierci, lecz zostaną żywi porwani do nieba (1 Tes 4,17). Te trzy grupy są obecne, gdy Chrystus ustanawia swoje królestwo na ziemi. Ponadto nie tylko ludzie, ale i Pan będzie obecny w swojej chwale, tak jak był obecny podczas Przemienienia, a królestwo Jego stanie się na ziemi, jak to miało miejsce w chwili Przemienienia Pańskiego. Uczniowie cieszyli się więc przedsmakiem królestwa, które Jezus obiecał (Mt 16,28).
Nasz udział w doświadczeniu Jezusa z Bogiem
Piotr, człowiek czynu, zdawał się wyczuwać znaczenie tego wydarzenia, gdyż zasugerował wzniesienie trzech namiotów: dla Jezusa, Mojżesza i Eliasza. W tym spotkaniu z Bogiem Piotr dostrzegł pierwsze kroki kontemplacji. On jej doświadczył, ale tak naprawdę nie rozumiał cudu Bożej obecności i pragnął pozostać w mistycznym uniesieniu, którego doznał. Taka jest tajemnica Bożej obecności w naszym życiu. Za każdym razem, gdy wszechmogąca Moc i Obecność Boga dotykają nas w sposób wykraczający poza nasze zwykłe doświadczenie, ogarnia nas podziw i zachwyt, brakuje nam słów, tak jak zabrakło ich Piotrowi. Tak jak on bełkotał coś o namiotach, chociaż zapewne wiedział, że jego mowa nie ma sensu, tak i my w naszych modlitwach czasami mówimy coś, co można określić bezsensownym bełkotem. Ale Bóg to rozumie, bo On czyta nasze serca.
Gdy Piotr wciąż mówił ważniejszy głos odezwał się z jasnej chmury, która ich otoczyła. Ten głos powiedział: To jest Mój Syn, którego kocham. Nim jestem bardzo zadowolony. Posłuchaj go! To potwierdzenie Synostwa Bożego głosem samego Boga miało ogromne znaczenie dla uczniów. Lata później, gdy Piotr pisał swój drugi list, odniósł się do tego wydarzenia (2 P 1,16-18). To potwierdzenie Jezusa przez Ojca sprawiło, że przerażeni uczniowie upadli na twarz. Gdy sam Pan kazał uczniom wstać, nie zobaczyli nikogo oprócz Jezusa, bo Mojżesz i Eliasz odeszli.
Gdy grupa wracała z góry (Mt 17,9), Jezus powiedział tej trójce, by nikomu nie mówili, co widzieli, dopóki On nie zmartwychwstanie (Mt 17,20). Dlaczego Jezus zabrania im o tym mówić? Być może powód był w tym, że niektórzy już próbowali uczynić Jezusa ziemskim Królem i gdyby wieść o tym wydarzeniu stała się powszechnie znana, być może powtórzyłaby się próba, aby uczynić Go „ziemskim królem”, „mesjaszem małych ziemskich” spraw.
To wydarzenie było przedsmakiem Królestwa Niebieskiego, ale uczniowie byli zdezorientowani. Wszystko, co było konieczne, by przywrócić królestwo Mesjasza, zostało wykonane. Jedynym warunkiem była akceptacja przez naród jej prawowitego króla.
Doświadczenie Jezusa z Bogiem nie dotyczyło tylko tej trójki, ale także jego naśladowców. Głos Boga mówi nam wszystkim, abyśmy słuchali Jezusa. Każdy, kto to robi, może zostać wtajemniczony w życie Jezusa.