Świat według werbistów

BLOG

Miłość, która uwidacznia się miłością do bliźniego
Fot. Zac Durant (unsplash.com)

Miłość, która uwidacznia się miłością do bliźniego

Rozważania do czytań mszalnych
30. Niedziela Zwykła, rok A

    Pierwsze czytanie:  Wj 22,20-26
Drugie czytanie:  1 Tes 1,5c-10
Ewangelia:  Mt 22,34-40

 

Dzisiejsza Ewangelia przedstawia kolejną próbę wystawienia Jezusa na próbę. Po nieudanej próbie ośmieszenia Jego nauki o zmartwychwstaniu historią kobiety, która miała siedmiu mężów (Mt 22,23-33), przeciwnicy pytają Go o najważniejsze przykazanie. Liczą, że wobec braku jednomyślności wśród ówczesnych grup religijnych każda odpowiedź postawi Go po jednej ze stron sporu. Jezus wykracza jednak poza tę debatę i ukazuje istotę życia człowieka wierzącego: miłość do Boga potwierdza się miłością do bliźniego.

Prawo Boże

Żydzi nazywają pierwsze pięć ksiąg Biblii „Torą”. Nazwa ta wzięła się od przekonania, że te księgi Naród Wybrany otrzymał od Boga. Dlatego zajmują one szczególne miejsce w życiu wierzących. Zawierają między innymi Dziesięć Przykazań (Wj 20,1-17; Wj 6,6-21). Słowo „Tora” oznacza „nauczanie” lub „wskazówki”. Dopiero później, pod wpływem faryzeuszy i uczonych w Prawie, księgi te zaczęto postrzegać przede wszystkim jako zbiór bezwzględnie obowiązujących przepisów, stąd określenie „Prawo”. Pierwotne znaczenie słowa „Tora” ukazuje jednak Boga, który poucza swój lud i wskazuje mu drogę życia. Psalm 119 poetycko wysławia Torę jako dar służący dobru człowieka, a nie ograniczaniu jego wolności.

Warto pamiętać, że wyznawcy judaizmu nie uznają Nowego Testamentu, a ich Pismem Świętym jest Biblia hebrajska. Jej najważniejszą część stanowi Tora, czyli pierwsze pięć ksiąg. Prorocy i pozostałe Pisma przypominają natomiast, że poszukiwanie wiary i szczęścia wymaga wiernego przestrzegania prawa ustanowionego przez Boga.

Choć niektóre prawa Tory powstały w późniejszym okresie dziejów Izraela, przypisuje się je Mojżeszowi ze względu na jego kluczową rolę w kształtowaniu się narodu izraelskiego (Wj 24,12; Pwt 31,24; Joz 8,31-32).

Przestrzeganie Prawa Pańskiego prowadzi do życia wypełnionego błogosławieństwem Stwórcy, a odwrócenie się od niego prowadzi do śmierci (Pwt 30,15-20; Ps 1). W czasach Jezusa grupy religijne debatowały nad tym, jakie prawa wierzący mają przestrzegać, jeśli naprawdę chcą uczestniczyć w życiu, które nam daje Bóg. 

Dla faryzeuszy prawo Boże było dane na Synaju w dwóch formach. Pierwsza forma to prawo, które zostało zapisane (Prawo Pisane). Druga forma to prawa przekazane przez Boga ustnie (Tradycja Ustna). Zarówno Prawo Pisane, jak i Ustne uważano za równie ważne i należało je przestrzegać. W czasach Jezusa istniało 613 innych praw z tradycji ustnej. Dla wielu prostych Żydów stało się bardzo trudno je znać, nie mówiąc już o przestrzeganiu wszystkich tych praw. Dlatego saduceusze uważali, że wystarczy przestrzegać prawo pisane, a prawa przekazywanego ustnie nie posiadają pełnego autorytetu Bożego przekazu.

jmazur 27zwykla a rycinaFot. archiwum Instytutu Katechetycznego LUMKO, RPA

Miłość do Boga i bliźniego

Przykazania Boże (Wj 20,1-17; Pwt 6,6-21) dotyczą dwóch rzeczywistości: relacji między ludźmi a Bogiem oraz ludzi między sobą. Izraelici rozumieli, że nie można kochać Boga, nie kochając człowieka stworzonego na Jego obraz i podobieństwo (Rdz 1,26). Prawo wskazywało, że miłość do Boga wyraża się szczególnie w trosce wspólnoty o ubogich i potrzebujących. Księgi mądrości uczą, że kto krzywdzi ubogiego, znieważa jego Stwórcę (Prz 14,31; 17,5), a kto pomaga potrzebującemu, jakby pożyczał samemu Bogu (Prz 19,7). Prorocy podkreślają zaś, że choć ofiary i post podobają się Bogu, ważniejsze jest czynienie sprawiedliwości i dobra wobec tych, których pozbawiono praw (Am 5,21-24; Iz 58; 61,1-3).

W Nowym Testamencie kilka fragmentów podkreśla fakt, że Bóg w szczególny sposób troszczy się o biednych i zmienia ich status społeczny (Łk 1,46-55), On nawet utożsamia się z prześladowanymi (Dz 9,4-5). Sam Mateusz opisuje jedną z najsłynniejszych przypowieści Nowego Testamentu o sądzie ostatecznym, gdzie Jezus utożsamia się z głodnymi, obcymi, chorymi, bezdomnymi itd. (Mt 25,40,45). Pierwszy List św. Jana jasno stwierdza, że mówienie o miłości Boga, którego nie widzimy, i brak miłości bliźniego, którego widzimy, to kłamstwo (1 J 4,20).

W czasach Jezusa często jako bliźniego rozumiano tylko współplemieńca, czyli Żyda. (Kpł 19,17-18). Jezus swoim nauczaniem burzy to wąskie rozumienie słowa bliźni i wzywa nas, byśmy w swoich relacjach z obcym człowiekiem zrobili pierwszy krok i w ten sposób stali się bliźnimi dla wszystkich potrzebujących (Łk 10,29-35). W swoich mowach On zawsze zaznacza, że miłość Boga jest najważniejsza, ale jeśli ma być autentyczną miłością Boga, musi jej towarzyszyć miłość bliźniego. Miłość Boga i bliźniego są jak dwie strony tej samej monety, których nie można oddzielić od siebie.

Okazując Bogu miłość przez modlitwę i praktyki duchowe — post, nocne czuwania czy pielgrzymki — pamiętajmy, by nie ulec emocjonalnej religijności, która przesłania potrzebę konkretnej pomocy dla bliźnich. Łatwiej modlić się do niewidzialnego Boga niż dostrzec ubogich i wykluczonych żyjących pośród nas. Wiara chrześcijańska wzywa jednak, byśmy rozpoznawali Boga w drugim człowieku i pamiętali, że nie można wypełnić pierwszego przykazania miłości bez posłuszeństwa drugiemu, które jest do niego podobne.

 Józef Mazur SVD