Jezus „oficjalnie” ogłasza, że jest tak samo jak prorocy posłany przez Boga, aby potępić zło, które zakorzeniło się w Izraelu i głosić zbawcze orędzie Królestwa Bożego oraz czynić wszystko, co jest możliwe do urzeczywistnienia tego Królestwa. On zawsze miał świadomość tego, że jest kimś więcej niż prorokiem. Był świadomy, że jest ostatecznym objawieniem Boga, który wzywa ludzkość do bezpośredniego oddania się Jemu i pójścia za Nim.
Świat według werbistów
BLOG
Kategoria: BIBLIA
Dzisiejsza Ewangelia jest zaproszeniem aby słuchacze zwrócili się do Jezusa, do swojej wiary w Niego i do wypełniania Jego woli. Maryja, jako Matka-Niewiasta, kieruje to zaproszenie do ludzi, którzy tej pomocy potrzebują. W Ewangelii woda przeznaczona do rytualnego oczyszczenia (symbol wiary ludzi Starego Testamentu) została przemieniona w wino nowego życia ludzi Nowego Testamentu. Ten cud jest pierwszym znakiem ukazującym przejście od starej religii i jej praktyk do nowego życia w Jezusie.
Wczuwając się w atmosferę Niedzieli Chrztu Pańskiego, można by oczekiwać, że Ewangelia będzie mówić o chrzcie Jezusa. Jednak zamiast usłyszeć, jak naprawdę doszło do chrztu Pana Jezusa, albo chociażby powiedzieć, że to Jan ochrzcił Zbawiciela, Łukasz Ewangelista mówi o skutkach tego chrztu. Najpierw przedstawia modlącego się Jezusa, a następnie wprowadza nas w nowe doświadczenie Boga jako Ojca, Syna i Ducha Świętego.
Fragment Ewangelii św. Mateusza, który czytamy w uroczystość objawienia Pańskiego (Mt 2, 1-12), pozwala nam dostrzec, że opis narodzin Jezusa jest inny niż u pozostałych Ewangelistów. Ta różnica wynika z faktu, że narracja św. Mateusza jest adresowana do dwóch kategorii słuchaczy: do Żydów i do ludzi, którzy nie byli Żydami, czyli pogan. Jezus jest Mesjaszem-Królem, ale nie odpowiada ludzkiemu wyobrażeniu Mesjasza i dlatego doświadcza swojego pierwszego odrzucenia.
Ewangelia na Niedzielę Świętej Rodziny opisuje, jak po zakończeniu obchodów Święta Paschy Józef i Maryja wracają do Nazaretu, ale nagle zauważają, że Jezus zniknął z pola ich widzenia. Jak każdy rodzic, oni też się martwią, gdy nie widzą swojego dziecka. Szukają go, by po trzech dniach znaleźć Go w świątyni. Jezus jest im posłuszny i wraca z nimi do Nazaretu, gdzie pozostaje z nimi, jest przez nich wychowywany i pod ich kierownictwem dojrzewa w swoim człowieczeństwie przed rozpoczęciem nadanej mu przez Ojca Niebieskiego posługi.
Tekst Ewangelii na Boże Narodzenie opisuje wydarzenie, do którego przygotowujemy się od pierwszej niedzieli Adwentu - narodzenie Jezusa. W dzisiejszej Ewangelii anioł zwiastuje pasterzom narodziny Zbawiciela, a jego przesłaniem jest, że Jezus narodził się jako Zbawiciel ludzi dobrej woli. Spośród czterech narracji ewangelicznych, Ewangelia według św. Łukasza jest tą, w której wyraźnie ukazuje się idę zbawienia ludzkości, powiązaną bezpośrednio z Jezusem.
Zbliżając się do święta Bożego Narodzenia, Ewangelia na 4. niedzielę Adwentu zwraca naszą uwagę na dwie niewiasty, Maryję i Elżbietę, które będą matkami, jedna matką Jezusa a druga Jana Chrzciciela. Maryja dowiedziała się od Anioła Gabriela, że Elżbieta spodziewa się dziecka. Natychmiast podejmuje decyzję, aby pójść do Ein Karem, by być z nią w jej ostatnich tygodniach ciąży. To spotkanie dwóch matek jest również spotkaniem Jezusa i tego, który przygotuje Mu drogę, Jana Chrzciciela.
Są takie biblijne obrazy, które zostają gdzieś zakamarkach ucha i pod powiekami na dłużej. Wracają same z siebie. Dla mnie jedną z takich scen, która powraca, jest Kana Galilejska i odbywające się tam wesele. Dziwne wesele.
Nie wiem, ile razy ta Ewangelia posłużyła mi za punkt wyjścia do homilii ślubnej. Ale pierwszy raz Kana i wydarzenia opisane w drugim rozdziale janowej Ewangelii nie chcą mnie opuścić w czasie okołoświątecznym.