Naszym oczom ukazuje się niecodzienny widok. Dwudziestka seminarzystów, przed główną sceną auli, ćwiczy układ taneczny. Rozumiemy, że są to tradycyjne melodie, które mają podkreślić rangę jutrzejszego wydarzenia. Układ który wykonują jest bardzo dynamiczny i zsynchronizowany. Z ich sylwetek bije entuzjazm i spontaniczna radość. Udziela się ona i nam. Nagrywam telefonem ich występ.
Przed aulą znajdujemy tablicę informacyjną o kandydatach do wieczystej profesji. To szesnastu współbraci. Pochodzą z rozlicznych wysp Indonezji.